Showing posts with label joke. Show all posts
Showing posts with label joke. Show all posts

Monday, March 23, 2015

Joke or provocation?



I think that it is rather a accident or inattention. A photo on a billboard poster was the recent local elections. Anyway, the mayor is the face of advertising billboards.
Grodzka street





Wednesday, May 28, 2014

Bardziej śmieszne czy bardziej głupie?



Takie ogłoszenie, rekalmę (sam nie wiem, co) wypatrzyłem. Niby śmieszne. Ale czy aby...
I do not know how to translate it spied ad. It's a little funny, but even more stupid.


Saturday, May 10, 2014

"Tradycyjne" sądeckie obwarzanki


To przykład tradycji, o której nawet najstarsi górale sądeccy nie pamiętali. Ale "biznes is biznes", więc i biznes góralom o tym przypomniał (czyt.: poinformował). Niech się jednak biznes kręci, wszyscy na tym korzystamy.
Jedna rzecz zwróciła moja uwagę. Otóż osoba przygotowująca reklamę przeoczyła drobny szczegół, dzięki któremu mamy "sądeckie obwarzańki". Fragment zwieńczenia baszty pojawił się za literką "n", co spowodowało, że z daleka "n" wygląda jak "ń".



Saturday, January 26, 2013

Promocja kul?



A do kogo mamy strzelać?
:)


Wednesday, January 16, 2013

Podwiązki. Na stojaku.



Wystawa przy ul. Lwowskiej.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...